Strona głównaRADIO / TV / PRASA / INTERNET10.12 Remus. Rycerz kaszubski, Radio Gdańsk

10.12 Remus. Rycerz kaszubski, Radio Gdańsk

data:

Ostatnie

15.04 „Historia mieści się…” Bim-Bom. Miłość, przyjaźń, rewolucja, Ratusz Staromiejski

Termin wydarzenia: 15.04.2026, godz. 18.00-19.00Miejsce wydarzenia: NCK - Ratusz StaromiejskiWstęp: wolnyUdogodnienia: pętla indukcyjna...

Galiony Gdyńskie rozdane

Gdynia uhonorowała artystów i mecenasów kultury. Gala wręczenia nagrody...

Pomorskie Nagrody Artystyczne za rok 2025 rozdane!

Znamy już laureatów Pomorskiej Nagrody Artystycznej za 2025 rok....

Gdańsk. Przyznano Stypendia Kulturalne Fundusz Twórczy 2026

60 utalentowanych twórczyń i twórców otrzymało wsparcie w ramach...

Słupsk. Stypendia Kulturalne 2026 (I transza) przyznane

Stypendia Prezydenta Miasta Słupska w dziedzinie kultury przyznane! Otrzymali...

Takie słuchowisko mogło powstać tylko na Pomorzu! W Radiu Gdańsk nagrano 50-minutową opowieść „Remus. Rycerz kaszubski”. To produkcja oparta na powieści „Żëcé a przigòdë Remùsa / Życie i przygody Remusa”.

O samej postaci tytułowej słyszeli nie tylko wszyscy Kaszubi, ale też zapewne większość osób przybywających na Kaszuby. Remus ma swoje pomniki, ulice czy nawet szkoły i kina swojego imienia. Ale kim właściwie jest ta postać?

Aleksander Majkowski, pisząc swoją powieść w latach 30. XX wieku z wysokiego, chuderlawego i mówiącego niewyraźnie handlarza kaszubskich książek uczynił symboliczną postać stojącą na straży tożsamości i pamięci. W książce Majkowskiego Remus, wychowany jako sierota w kaszubskim gospodarstwie, wędruje z wypełnioną kaszubskimi książkami karą, czyli taczką, sprzedając je lub rozdając za darmo. Po drodze spotyka zarówno przyjaciół – jak pocieszny i wiecznie pijany Trąba – czy nieprzyjaciół, jak choćby pruski żandarm czy faustyczny Czernik. W toku opowieści okazuje się jednak że to ten nieporadny obwoźny handlarz w fantastycznych spotkaniach z symbolizująca kaszubską mowę czy tożsamość Królewianką, duchami o imionach Strach, Trud i Niewarto, otrzymuje rycerski ryngraf.

KILKASET STRON W NIESPEŁNA GODZINNEJ OPOWIEŚCI W RADIU GDAŃSK

Powieść Majkowskiego zawarta została na kilkuset stronach. Na język polski przetłumaczono ją dopiero niemal trzy dekady od wydania, co sprawia, że u swoich początków faktycznie odczytać ją mogli tylko ci bardzo cierpliwi i zaangażowani w sprawy kaszubskie. Sama powieść, we fragmentach lub całości, była już przez Kaszubów nagrywana w języku kaszubskim. Niemniej dopiero teraz, po 87 latach od pierwszego kaszubskiego wydania, Radio Gdańsk podjęło się karkołomnej próby zamknięcia kilkuset stron w niespełna godzinnej opowieści. Scenariusz stworzony przez Iwonę Borawską. W jej interpretacji Remus powraca we śnie, który przywołuje jego dawne zmagania, przyjaźnie, miłości oraz starcie z mrocznymi siłami Arymana. Senna wizja zaczyna przeplatać się z rzeczywistością.

– W mojej opowieści wszystko zaczyna się od książek i na nich się kończy, bo to one są niezwykłym wehikułem mitu, tożsamości i prawdy o nas samych. Wielką przygodą było dla mnie spotkanie z tym dzielnym, ale żebraczym rycerzem, kaszubskim Don Kichotem, który serce miał pełne miłości i wierzył we własną ziemię bardziej niż w siebie samego. Z żalem, z powodu metrażu radiowego przedsięwzięcia, musiałam zrezygnować z kilku ważnych wątków, pozostawiając je dociekliwości czytelnika – zaznacza Iwona Borawska.

SŁUCHOWISKO W WERSJI POLSKIEJ ORAZ KASZUBSKIEJ

– „Remus. Rycerz kaszubski” jest spektaklem dźwiękowym zamkniętym, ale jednocześnie będącym zaproszeniem do lektury. O wyjątkowości słuchowiska świadczy także fakt, że oprócz wersji polskiej została nagrana, przez tę samą obsadę, wersja kaszubskojęzyczna – podkreśla Krzysztof Lodziński, zarządzający Radiem Gdańsk.

To ważne jako narzędzie edukacyjne. Dla publiczności, która posługuję się tylko językiem polskim, jako źródło wiedzy o Kaszubach, a także uniwersalna opowieść o obronie tradycji i pamięci, natomiast dla użytkowników języka kaszubskiego, jako spektakl dźwiękowy w ich rodzimej mowie oraz dodatkowo jako materiał dla 24 tysięcy uczniów co roku uczących się języka kaszubskiego w szkołach.

GWIAZDORSKA OBSADA

Wszyscy zaangażowani w powstanie słuchowiska aktorzy związani są z Kaszubami. Danuta Stenka, wcielająca się w rolę Marcjanny i Starej Julki, jest postacią wręcz ikoniczną dla kultury zarówno polskiej, jak i kaszubskiej. Jako ambasadorka tej drugiej od lat czyta teksty Pisma Świętego w ramach wydarzenia Verba Sacra, w języku kaszubskim występuje też w spektaklu operowym ,,Wòla bòskô” na deskach Opery Narodowej. To jej głos otwiera też cykl ,,Akademia Bajki Kaszubskiej”. Marek Richter, grający Remusa, to aktor Teatru Muzycznego w Gdyni. Był między innymi profesorem Geistem w „Lalce”, Aulusem Placjuszem w „Quo Vadis” czy Lancelotem w „Spamalocie”. Jako ten ostatni przemycał język kaszubski w interakcjach z publicznością. Podkreśla, że rola w słuchowisku Radia Gdańsk jest dla niego niezwykle ważna:

– Tego lata kupiłem sobie ,,Żëcé i przigòdë Remùsa” i po raz pierwszy postanowiłem je przeczytać po kaszubsku. Mówię w tym języku, ale to było dla mnie pierwsze tak intensywne spotkanie z kaszubskim zapisem. Jakież było moje zaskoczenie, gdy po kilku dniach, gdy byłem już w trakcie lektury, otrzymałem telefon zapraszający mnie do projektu. To musiał być dla mnie znak! Może to sugestia że też mam w sobie Ormuzdową Skrę? Ważną iskrę rozpalającą w człowieku kaszubskiego ducha? – zastanawia się Marek Richter.

Zbigniew Jankowski, grający w „Remusie. Rycerzu kaszubskim” kilka ról, to nestor najważniejszych kaszubskich wydarzeń kulturalnych. Aktor związany przed laty m.in. z Teatrem Dramatycznym w Gdyni czy ze sceną w Elblągu a od lat z Nadbałtyckim Centrum Kultury to ukłon w stronę dotychczasowych realizacji dźwiękowych po kaszubsku. Przed laty to jego głosem mówili Remus czy Jezus. Jest to zatem ukłon w stronę tych, którzy kulturę kaszubską znają od podszewki i jednocześnie gwarant nienagannej kaszubszczyzny.

WŚRÓD AKTORÓW MIĘDZY INNYMI NATALIA SZROEDER

Symbolem tego, jak bardzo międzypokoleniowy jest projekt Radia Gdańsk, jest obecność w nim Natalii Szroeder. Dziś popularna artystka znana jest z największych i najbardziej ambitnych popowych projektów muzycznych. Dla niej jest to po raz kolejny zaznaczenie jej korzeni: Natalia Szroeder pochodzi z kaszubskiego Parchowa. W dzieciństwie, u początków swojej kaszubskiej drogi, śpiewała w Zespole Pieśni i Tańca Modraki z Parchowa, startowała i wygrywała kaszubskie konkursy piosenki. Jako nastolatka w Radiu Gdańsk nagrywała bajki.

Opowieść o Remusie znana była także już wcześniej grającemu Czernika Grzegorzowi Wolfowi z Teatru Dramatycznego w Gdyni, ponieważ kilka lat temu w spektaklu teatralnym wcielał się właśnie w Remusa. Radio Gdańsk postawiło go jednak przed wyzwaniem, by zagrał także w kaszubskojęzycznej wersji słuchowiska. Wersje miały być bowiem bliźniacze. Nad tłumaczeniem i poprawnością językową czuwała współpracująca przy słuchowisku Tatiana Slowi. Wolf poradził sobie świetnie.

W pozostałych rolach usłyszymy: Bernarda Szyca z Teatru Muzycznego w Gdyni, Michała Bronka na co dzień związanego z warszawską Romą oraz lektorkę mikrofonową Magdalenę Kropidłowską. Są także dziecięcy debiutanci: Franciszek i Gabriel Tusk.

Realizacją akustyczną, wymagającą nie tylko nagrania głosu i muzyki ale także stworzenia gwaru jarmarcznego, lasu, dźwięku szeleszczących książek oraz gwaru starodawnych bitew, zajął się Jacek Puchalski. Autorem muzyki jest akordeonista Paweł Zagańczyk, współpracujący z grającym na bazunie kaszubskiej Pawłem Grubbą. Produkcją zajął się Konrad Mielnik. Taki zestaw profesjonalnych artystów w przestrzeni, w której kaszubski był nie tylko językiem nagrywanym, ale często wybrzmiewał pomiędzy twórcami w radiowym studiu, mógł powstać tylko w Radiu Gdańsk.

za: Radio Gdańsk

Ostatnie